Kategorie

Wysyłka

Wysyłki realizuje firma kurierska UPS. 



 Przy zamówieniu na kwotę minimum 300 zł wysyłka GRATIS!

Koszt wysyłki kurierem UPS wynosi 13 złotych bez względu na ilość i wagę zamówionych przedmiotów. Czas realizacji przez przewoźnika: max do 48 godz. od daty nadania przesyłki.

10 zł 2010 - Wielkie Bitwy - Kłuszyn


  • Dostępność: dostępny
  • Cena: 110,00 zł
  • Poleć produkt

Nominał: 10 złotych
Stop: Ag 925
Stempel: lustrzany
Średnica: 40 x 26 mm
Masa: 14,14 g
Nakład: 60 000 szt.

Moneta w kapslu. Stan menniczy.



Bitwa pod Kłuszynem stanowiła apogeum trwającego 9 lat konfliktu polsko-moskiewskiego. Polska, realizując dynastyczne plany króla Zygmunta III Wazy, zaangażowała się w otwarty konflikt ze wschodnim sąsiadem. Wsparcie udzielone carowi przez króla Szwecji Karola IX skłoniło króla Zygmunta III do
rozpoczęcia we wrześniu 1609 r. działań wojennych w państwie moskiewskim. Pierwszym celem miało być zdobycie Smoleńska. W maju 1610 r. car rozpoczął przygotowania do odsieczy miasta – zgromadził ponad 30 tysięcy żołnierzy dowodzonych przez jego brata Dymitra Szujskiego i około 8 tysięcy cudzoziemskich
sojuszników pod wodzą Jakuba de la Gardie, którzy po przejściu pod Kłuszyn stanęli w warownym obozie. W ich kierunku wyruszyło siedmiotysięczne polskie wojsko pod dowództwem hetmana Stanisława Żółkiewskiego. W większości była to jazda – husaria i lżej zbrojni kozacy. Po całonocnym marszu, 4 lipca przybyli pod Kłuszyn.

O świcie husaria zaatakowała lewe skrzydło wojsk moskiewskich. Ataki następowały jeden po drugim, oddziały po starciu wycofywały się, by umożliwić szarżę kolejnym chorągwiom. Mijały godziny krwawego boju, a ciągłe ataki jazdy nie przynosiły rozstrzygnięcia. Wtedy zaatakowano prawe skrzydło moskiewskie złożone z wojsk cudzoziemskich, które stawiły twardy opór.

Falowe ataki, w które hetman Żółkiewski zaangażował wszystkie dostępne siły, dały w końcu rezultat: Dymitr Szujski skierował do boju odwody – rajtarię stosującą tak zwany karakol. Taktyka ta polegała na tym, że oddział podjeżdżał jak najbliżej przeciwnika, po czym jego pierwszy szereg oddawał strzały z pistoletów i wycofywał się w tył formacji, aby dać możliwość oddania strzału kolejnemu szeregowi. Moment ten wykorzystały polskie wojska – jedynie pierwszy szereg zdołał wystrzelić, gdy husaria dopadła rajtarów. Impet ataku zepchnął ich na pozostałe wojska. Dalszy napór husarii przełamał wojska moskiewskie, które zbitą masą zaczęły ustępować pola, dzięki czemu opanowano obóz moskiewski. Wtedy także udało się skoordynowanym atakiem piechoty, ostrzałem artyleryjskim i atakami jazdy przełamać obronę na prawym skrzydle moskiewskim. Piechota cudzoziemska wycofała się z walki, kryjąc się w lesie i swym obozie. Po blisko pięciu godzinach walki Żółkiewski był panem pola bitwy.

Skutkiem bitwy było uznanie przez bojarów królewicza Władysława carem Rosji i zajęcie Moskwy przez hetmana Żółkiewskiego.

Witold Głębowicz
Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie